W tym module przyjrzymy się temu, jak kontakt z naturą pomaga przeciwdziałać stresowi i wypaleniu zawodowemu. Aby to zrozumieć, warto najpierw zobaczyć, w jaki sposób brak kontaktu z naturą prowadzi do tych zjawisk.
W 2024 roku około 58% ludności świata mieszka w miastach, a według prognoz ONZ do 2050 roku liczba ta wzrośnie do 68%. W Polsce w miastach mieszka około 60% populacji, na Węgrzech – 73%, a w Czechach – 74%. We wszystkich tych krajach obserwujemy stały lub umiarkowany wzrost urbanizacji.
Urbanizacja wpływa na środowisko naturalne, społeczeństwo, a co za tym idzie – na jednostkę. Choć życie w mieście ma wiele zalet, niesie również wyzwania, które mogą przejawiać się w następujący sposób:
Tymczasem każdy człowiek ma naturalną potrzebę głębokiego połączenia – z samym sobą, z innymi ludźmi i ze światem natury. Odwoływanie się do uzdrawiającej mocy przyrody jest najstarszą formą terapii, do której wielu z nas wciąż instynktownie wraca w trudnych chwilach.
Przez niemal całą swoją historię ludzkość żyła w rytmie natury, w bliskim kontakcie z nią. Dopiero ostatnie stulecie przyniosło gwałtowne oddzielenie od tego świata, co pozostawiło w nas dotkliwą pustkę. Richard Louv nazwał to zjawisko „zespołem deficytu natury” (nature-deficit disorder). Nie jest to diagnoza medyczna, lecz pojęcie opisujące skutki braku kontaktu z przyrodą – szczególnie u dzieci, które spędzają dziś więcej czasu w świecie wirtualnym niż na świeżym powietrzu. Louv proponuje więc przyjmowanie codziennej dawki „Witaminy N” (Vitamin Nature) – połączenia nowego i starego sposobu bycia w relacji z naturą i technologią.
David Abram (1996) podkreśla, że bezpośrednie, zmysłowe doświadczenie rzeczywistości – tej więcej-niż-ludzkiej – pozostaje naszym jedynym punktem odniesienia w epoce, gdy elektroniczne obrazy i wizje kształtują nasze postrzeganie świata. Tylko regularny kontakt z ziemią i niebem pozwala nam zachować orientację i sens w codziennym życiu. Co więcej – możemy świadomie kształtować własną „ucieleśnioną” rzeczywistość. W kolejnych artykułach podpowiemy, jak wprowadzać naturę do miejskiego życia – w klasie, w domu czy w biurze.
W innym dziele, Becoming an Animal (2010), Abram pisze, że aby odbudować naszą relację z naturą, musimy odnaleźć „nowy sposób mówienia”, który ucieleśnia nasze bycie z Ziemią. Nasz język kształtuje nasze myśli i postawy – i odwrotnie. Tym właśnie zajmuje się ekolingwistyka, czyli badanie ekologicznego użycia języka – temat, do którego również wrócimy w dalszej części modułu.
Richard Louv zachęca natomiast do tworzenia hybrydowego świata natury i cyfrowości, w którym technologia nie oddziela nas od przyrody, lecz pomaga się z nią ponownie połączyć.
Wszystkie te zagadnienia rozwiniemy w kolejnych artykułach i materiałach wideo. A na razie – odłóż ekran, napij się wody i rozejrzyj się wokół. Natura jest bliżej, niż myślisz. Nasz następny film pomoże Ci spojrzeć na nią na nowo.
Źródła: